POSPOLITE RUSZENIE NA „WESELE”

Blisko 40 tarnobrzeżan włączyło się 2 września do ogólnopolskiej akcji Narodowego Czytania. W Tarnobrzegu, oprócz tego że czytano „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, zatańczono także poloneza i smakowano weselny rosół.

Szósta edycja „Narodowego Czytania” miała się w Tarnobrzegu nie odbyć po tym, jak z braku chętnych do zmierzenia się dramatem Wyspiańskiego, odwołała ją Miejska Biblioteka Publiczna. Sprawy w swoje ręce wzięli wówczas wolontariusze z grupy Dolina Smaku, rozpropagowali akcję na nowo, wykonali dziesiątki telefonów do przedstawicieli różnych grup zawodowych, zachęcili do współorganizacji innych i ogłosili, że czytanie „Wesela” uratują.

W sobotę na tarnobrzeskim Rynku, gdzie zaplanowano akcję, stawiło się kilkadziesiąt osób. Byli wśród nich: kominiarze, sędzia, prokurator, dziennikarka, harcerz, nauczyciele, emeryci, przedstawiciele amatorskiego teatru, piłkarze KS Siarka, motocykliści, uczniowie tarnobrzeskich szkół i osoby duchowne. Kolejka do czytania była długa, a kolejne akty dramatu czytano w parach.

– Informacja o tym, że nie będzie w tym roku w Tarnobrzegu akcji Narodowego Czytania na tyle nas poruszyła, że postanowiliśmy pomóc bibliotece w jej organizacji i jak widać, na nasze zaproszenie odpowiedziało naprawdę wiele osób. Cieszymy się bardzo, że nam zaufali i że udowodnili, że mieszkańcy Tarnobrzega dbają o naszą polską kulturę i sięgają po literaturę narodową. Aby to nasze czytanie trochę urozmaicić, zaprosiliśmy także uczestników i kibicujących do wspólnego poloneza, którego poprowadzili Marta i Krzysztof Kaczmarek z Klubu Fitnesska, a następnie na rosół przygotowany przez mistrza kuchni Piotr Łępę – mówi Monika Zając, pomysłodawczyni akcji.

tekst: Małgorzata Rokoszewska- Ćwiękała

foto: Bogdan Myśliwiec

 

 

Monika